Serwis korzysta z plików cookie. Poznaj szczegóły Polityki prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
"Trip Consideration", czyli nowość dla branży hotelarskiej na Facebooku

"Trip Consideration", czyli nowość dla branży hotelarskiej na Facebooku

Facebook to platforma, która od momentu założenia wywiera coraz większy wpływ na naszą działalność w Internecie. Ostatnimi czasy jednak, z socialmediowego molocha, Facebook staje się też miejscem oferowania ciekawych usług biznesowych. Reklamy na Facebooku w wielu firmach są standardem, a korporacyjne działy HR już od dawna wertują facebookowe grupy w poszukiwaniu odpowiednich kandydatów do pracy. W ostatnich dniach gigant puścił oczko do branży turystycznej, udostępniając funkcję o nazwie Trip Consideration. Na czym ona polega? Czy pomoże ona właścicielom hoteli znaleźć odpowiednie miejsce noclegowe?

Dynamiczne reklamy Facebooka

Aby zrozumieć nową opcję giganta z Palo Alto, należy najpierw uzmysłowić sobie, czym są reklamy dynamiczne. To stosunkowo nowa opcja na Facebooku, z której mogą korzystać wszyscy Ci, którzy promują swoje produkty lub usługi w social mediach. Reklamy dynamiczne na Facebooku automatycznie reklamują produkty wśród osób, które zasygnalizowały zainteresowanie ofertą w witrynie firmy, aplikacji lub innym miejscu w Internecie. Aby uruchomić ten model wyświetlania reklam, wystarczy dodać katalog produktów i raz skonfigurować kampanię, a która będzie automatycznie wyszukiwać odbiorców danego produktu tak długo jak, jak tylko kampania będzie aktywna.

Jakie z tego można wyciągnąć korzyści? Przede wszystkim, reklamy dynamiczne docierają do większej liczby odbiorców, ale tylko tych, którzy interesują się naszą usługą – nie odwracają więc uwagi osób, które surfują na Facebooku w innym celu. Nowa funkcja Trip Consideration to w prostej linii rozszerzenie reklam dynamicznych, dlatego korzystanie z niej będzie uzasadnione tylko w przypadku aktywacji tego modelu wyświetlania reklam.

Trip Consideration dla właścicieli hoteli

W skrócie chodzi o to, żeby właściciele hoteli mogli dotrzeć do potencjalnych klientów, czyli do osób planujących podróż, już na bardzo wczesnym etapie decyzyjnym. Reklamodawcy na Facebooku nie muszą już czekać, aż urlopowicze wybiorą miejsce docelowe, aby rozpocząć proces „zalotów” - Facebook kieruje odpowiednie reklamy do użytkowników, zanim jeszcze zaczną planować swoje podróże. Dlaczego? Według badań przeprowadzonych przez pion podróży Facebooka, od momentu podjęcia decyzji o podróży do wyboru faktycznego miejsca, gdzie się udać, mija aż 43 dni. Przez ten czas użytkownik może wielokrotnie zmieniać zdanie, a właściciele hoteli dowiedzą się o podjęciu decyzji przez podróżnego dopiero po fakcie.

Algorytm Trip Consideration „wyłapuje” osoby na bardzo wczesnym etapie podejmowania decyzji i przekazuje je do reklamodawców korzystających z reklam dynamicznych. Przykład: grupa studentów jest zainteresowana feriami w górach i jeden z nich w tym celu przegląda strony internetowe różnych hoteli i schronisk, jednak nie wybrał on jeszcze dokładnej lokalizacji. Z punktu widzenia właściciela strony, taka osoba jest jedną z wielu odwiedzających stronę czy fanpage – nie można nawet z całą pewnością stwierdzić, że student ma jakiś konkretny cel, może znalazł się tam przypadkiem. Trip Consideration pozwala z dużą skutecznością zidentyfikować taką osobę jako potencjalnego podróżnego, przez co właściciele hoteli mogą do niego dotrzeć, oferując swoje usługi.

Korzyści płynące z nowej funkcji

Według twórców nowej usługi, od teraz reklamodawcy będą mogli w prostej linii zwiększyć obroty swojej działalności, poprzez:

  • -dokończenie rezerwacji w hotelu dla osób, które wyraziły zainteresowanie. Trip Consideration pozwala automatycznie wyświetlać informacje o cenach i wolnych terminach osobom, które zainteresowały się podobnymi ofertami.

  • -prezentację ofert uzupełniających. Jeśli prócz biznesu hotelowego dana osoba prowadzi jeszcze inny, np. catering, przewozy autokarowe, to Trip Consideration pozwala jej na prezentowanie takich właśnie usług komplementarnych potencjalnemu klientowi.

  • -zmianę osoby niezdecydowanej w klienta. Nowa funkcja Facebooka pozwala wyświetlać reklamy nie tylko tym osobom, którzy odwiedzili daną stronę lub fanpage – algorytm sprytnie targetuje podróżnych, dopasowując reklamy do ich zainteresowań i aktywności w Internecie.


Co trzeba zrobić, aby skorzystać z turystycznych reklam dynamicznych?

Korzystanie z tej funkcji nie jest jeszcze dostępne w wielu krajach, ale gdy już otrzymamy taką możliwość to dodatkowo będziemy zmuszeni poczynić pewne kroki techniczne, które pozwolą programowi powiązać podróżnych ze stroną internetową hotelu i znajdującą się na niej ofertą.

Po pierwsze, należy zainstalować tak zwany Piksel Facebooka. Jest to fragment kodu źródłowego, który pozwala uruchomić remarketing, czyli kierować reklamy do użytkowników, którzy odwiedzili już firmową stronę internetową. Takowy kod można wygenerować przy pomocy kilku kliknięć w menedżerze reklam na Facebooku, a potem należy go wkleić w kod źródłowy strony internetowej, w tak zwanej sekcji „head”.

Drugą kwestią jest stworzenie i przesłanie odpowiedniego katalogu ofertowego. Powinien on zawierać wszystkie produkty turystyczne, jakimi dysponujemy wraz z podaniem cen, lokalizacji i innych szczególnych warunków korzystania z usług.

Ostatnim krokiem jest utworzenie szablonu reklamy, który będzie automatycznie uzupełniany różnymi konfiguracjami usług z katalogu – algorytm sam zdecyduje, które produkty warto wyświetlać konkretnemu użytkownikowi w danym czasie.

Czy warto korzystać z reklam dynamicznych w branży turystycznej?

Bez wątpienia tak. Wystarczy powiedzieć, że według badania przeprowadzonego przez GfK, 68 procent tak zwanych milenialsów korzystało z Facebooka, aby znaleźć pomysł na ostatnie podróże. Duża rolę odgrywa tu też Instagram (nota bene powiązany z Facebookiem), na którym inspiracji szukało 60 procent badanych. Jasno więc widać, że prowadząc biznes hotelowy w dzisiejszych czasach, warto skorzystać z dobrodziejstw Internetu i mediów społecznościowych. Poza tym, istnieje wiele innych rozwiązań, które warto mieć na oku (między innymi nasz serwis Findbed, który umożliwia precyzyjnie dotrzeć do osób zainteresowanych noclegiem w górach). Wszystkim hotelarzom życzymy powodzenia i wielu sukcesów na tej płaszczyźnie! :)

Czytaj również: "Social Media w hotelarstwie [Wywiad z Social Media Now]