Serwis korzysta z plików cookie. Poznaj szczegóły Polityki prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Dlaczego warto pojechać na weekend w góry?

Dlaczego warto pojechać na weekend w góry?

Wiemy, wiemy. Potrafimy zadrzeć głowę i spojrzeć w niebo, by z większą rezerwą podejść do tematu. Dni we wszystkich odcieniach szarości podobno już na wykończeniu i należy znów spodziewać się cieplejszego oraz bardziej słonecznego okresu. Przyjmijmy jednak, że wszystko idzie po naszej myśli i weekend rzeczywiście zapowiada się na udany. No właśnie, ale co poza pogodą może nas skłonić do opuszczenia domów i blokowisk, i ruszenia na południe kraju? Powodów, by wybrać się w góry jest wiele – w zasadzie co osoba, to kolejne przesłanki i indywidualne podejście do tematu. Motywacje takich wypadów są różne, może to być ambicjonalne pokonanie wymarzonego szczytu, przeżycie czegoś nowego w swoim życiu, wyciszenie się i oderwanie od codzienności, chęć spędzenia czasu z rodziną lub znajomymi oraz wiele innych. My standardowo szukamy złotego środka i przedstawiamy najważniejsze pobudki, kierujące nami podczas wyboru weekendu z górami w tle.

Góry są uniwersalne

Wypoczynek w otoczeniu górskich szczytów zarezerwowany jest w zasadzie dla każdego, kto na co dzień cieszy się dobrym zdrowiem. Niezależnie od tego czy mówimy o 3 latku, czy 77 latku – w górach można spotkać każdego. Weekend na południu kraju to zarówno świetny pomysł na rodzinne wydarzenie, jak i na spontaniczny wypad ze znajomymi. To także świetna opcja dla tych, którzy chcą pobyć samemu ze sobą – sprawdzić się, oczyścić głowę, czy z kolei wręcz przeciwnie, przemyśleć kwestie, które wciąż spycha się na dalszy plan. Warto również zaznaczyć, że góry to nie tylko piesze wędrówki, ale ponadto możliwość skorzystania z różnych form aktywnego wypoczynku. Dla każdego coś miłego!

Obcowanie z naturą

Jednym z powszechniejszych powodów, który kołacze nam się po głowie podczas planowania kilkudniowego wypoczynku, to możliwość wyjścia z betonowej dżungli do w pełni naturalnego otoczenia, które jest bardziej nieprzewidywalne i ciekawsze, niż znane na wylot osiedle, ulica lub podwórko. W górach nie ma drugiego, takiego samego miejsca. To właśnie tu mamy możliwość podziwiać zapierające dech w piersiach panoramy oraz urokliwą faunę i florę dookoła siebie, która przez tysiące lat była kształtowana przez zmienne warunki klimatyczne. Im wyżej, tym większa różnorodność oraz częstsze okazje, by przystanąć i rozejrzeć się dookoła, nacieszając oczy i karmiąc duszę unikalnym górskim mikroklimatem.

Spędzenie czasu ze znajomymi

Im dalej w życie, tym mniej mamy czasu dla innych. Smutna to prawda, ale ciężko z tym polemizować. Weekend jest więc świetną okazją do tego, by znów zdzwonić paczkę najlepszych znajomych oraz przyjaciół i ruszyć w góry. Mało co bowiem łączy nas z bliskimi tak, jak wspólne spędzanie czasu. Warto przy tym, by czas ten był wypełniony przeróżnymi aktywnościami. Wspólne pokonywanie szlaków, wspólne postoje, picie kawy i dzielenie się prowiantem, wspólne powroty, rozmowy, wieczorne wypady na grzane wino i masa innych chwil, które warto przeżyć razem. Jeśli do tego ograniczymy używanie urządzeń mobilnych do minimum, to z wielkim prawdopodobieństwem z takiego wypadu przywieziemy mnóstwo wspomnień, anegdot i pozytywnych emocji, do których będzie można latami wracać.

Przezwyciężanie własnych słabości

Wiadomym jest, że góry działają kojąco na organizm. Dotleniają, wyciszają i odstresowują, ale również stanowią wyzwanie dla naszego ciała. Wędrówka po górach jest nie tylko testem dla naszej kondycji, ale i sprawdzianem umiejętności organizacyjnych i radzenia sobie w niecodziennych sytuacjach. W kontakcie z naturą i zmiennymi warunkami atmosferycznymi lepiej można poznać własne słabości i spojrzeć na samego siebie z ciut innej perspektywy. Każda refleksja, czy wyciągnięty wniosek, stanie się wtedy osobistym mini-sukcesem!

Oderwanie się od codzienności

Ten punkt jest w zasadzie przemycany w treści wszystkich pozostałych. Wyrwanie się ze szponów rutyny i chwilowe zapauzowanie dnia świstaka, to wystarczająca motywacja, by wyskoczyć z tego pędzącego pociągu i porozbijać się trochę między górskimi szczytami. Nie musimy oczywiście tłumaczyć powyższego ucieczką przed czymkolwiek, w końcu sami kreujemy swoją rzeczywistość, stąd też zachęcamy do tego, by do tematu wyjazdu podejść pod kątem wyzwania. W tym wyzwaniu z kolei łączy się zarówno umiejętność ograniczenia wszelkich mobilnych rozpraszaczy, jak i sposób na pokonywanie własnych słabości, czy też osiągnięcie upragnionych celów. Sami widzicie, że dla samego siebie, po prostu warto!

Pokazanie dzieciom, że istnieje świat poza Internetem

Trywialne prawda? Każda telewizja śniadaniowa odgrzewa ten temat co jakiś czas, sprzedając nam sensacyjno-umoralniające informacje, o tym jaki wpływ na nasze pociechy ma Internet. Oczywiście sami chcemy unikać uproszczonego, zero-jedynkowego myślenia, jednak pokazanie dziecku, że świat nie jest skondensowany w tych kilku lub kilkunastu calach, to bardzo efektywny sposób, pomagający w rozwijaniu jego wyobraźni i możliwości poznawczych. Ponadto to świetna okazja do tego, żeby dzieciaki odpoczęły od rutyny, zażywały ruchu i zapominały o codziennych obowiązkach.

Wejdź na www.findbed.pl, ustal ile chcesz zapłacić za nocleg w górach, a hotelarze przez 24 godziny będą odpowiadać czy zgadzają się na Twoją cenę. Znasz lepszy sposób na znalezienie idealnego noclegu w górach na Twoją kieszeń? MY NIE! :)