Serwis korzysta z plików cookie. Poznaj szczegóły Polityki prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Co pić podczas górskich wędrówek?

Co pić podczas górskich wędrówek?

Zdaniem dietetyków, dorosły człowiek powinien pić dziennie około 2-2,5 litra wody. Zapotrzebowanie w górach na ten najnaturalniejszy płyn oczywiście wzrasta. Jednak z racji ograniczonego miejsca w plecaku oraz w trosce o Wasze plecy, sugerujemy zabrać maksymalnie dwie półtoralitrowe butelki z wodą mineralną lub źródlaną, a do tego w zapasie mieć izotonik, napój aloesowy, wodę kokosową lub termos z czymś cieplejszym. Niezależnie jednak od tego, co i w jakich proporcjach wybierzemy, najważniejszym jest, by na szlaku regularnie dostarczać płyny dla naszego organizmu.

Co więc wrzucić do plecaka na kilkugodzinną górską wędrówkę?

Woda mineralna/źródlana

Wraz z wysiłkiem fizycznym nasz organizm odwadnia się, tracąc sole mineralne, które należy uzupełniać. Podczas krótszych wypadów wystarczy woda mineralna bądź źródlana w ilości jednej lub dwóch półtoralitrowych butelek. To zużycie zależy od pogody, długości i trudności trasy, czy też naszych fizjologicznych potrzeb. Przy okazji stając przed wyborem zakupu wody, polecamy skierować wzrok na te pochodzące z lokalnych rozlewni. Są smaczne i świetnie gaszą pragnienie!

Napój izotoniczny

W czasie dłuższych wędrówek sprawdzą się napoje izotoniczne, które są sposobem na uzupełnienie elektrolitów oraz cennych mikroelementów – w tym cynku i magnezu, które przydają się podczas wzmożonego wysiłku. Warto poczytać etykiety i nie pomylić izotoników z napojami „energetycznymi”, które w górach są zdecydowanie złym pomysłem!

Napój aloesowy

Jedną z najlepszych alternatyw dla napoi gazowanych na szlaku jest woda aloesowa. Dzięki zawartości potasu, magnezu i wapnia doskonale nawadnia organizm, uzupełniając poziom elektrolitów we krwi. Woda aloesowa zawiera także witaminę C, która oczywiście wzmacnia naszą odporność. Do tego ma przyjemny słodki smak, a schłodzona niesamowicie orzeźwia!

Woda kokosowa

Jej półlitrowa butelka jest w podobnej cenie co napój aloesowy, i na tym się porównania nie kończą. Woda kokosowa, podobnie jak napój aloesowy, jest doskonałym źródłem składników mineralnych, przede wszystkim potasu, magnezu i żelaza. Jej picie ma również korzystny wpływ na pracę serca i układu krwionośnego, a jak wiadomo – sprawny obieg krwi, to również skuteczny dopływ tlenu do mięśni. Ponadto warto dodać, że 
płyn nie zawiera laktozy ani cukrów, może być więc spożywany m.in. przez cukrzyków!

Herbata/kawa

Będąc w górach w okresie, kiedy możemy śmiało spodziewać się niskich temperatur, musimy mieć ze sobą termos z ciepłą herbatą lub kawą, która nas rozgrzeje. Słodzone lub nie, z prądem czy bez, kawa i herbata pite oszczędnymi łykami na postojach są jedną z najmilszych chwil podczas górskich wędrówek. Od razu przyjemniejsza staje się również dalsza podróż. Płynne ciepełko, pamiętajcie o tym!


Choć nie odkryliśmy Ameryki, to z pewnością znów zwróciliśmy uwagę na bardzo ważny aspekt, jakim jest odpowiednie nawodnienie organizmu, podczas górskiego wysiłku. Wybraliśmy najbardziej powszechne i najskuteczniejsze sposoby nawadniania się w górach, a w stosunku do podobnych zestawień, wzbogaciliśmy swoje o obecność napoju aloesowego i wody kokosowej. Gasząc pragnienie pamiętajmy jednak, że pogoda w górach bywa nieprzewidywalna i kapryśna. Zmieniające się warunki mogą przedłużyć naszą wędrówkę, dlatego wodą i innymi płynami dysponujmy w sposób racjonalny oraz rozważny.