Serwis korzysta z plików cookie. Poznaj szczegóły Polityki prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Budujemy Stodołę w Bieszczadach [Wywiad]

Budujemy Stodołę w Bieszczadach [Wywiad]

Powiedzcie nam coś o sobie, kim jesteście, czym się na co dzień zajmujecie.

Jesteśmy parą, małżeństwem - Daniel i Justyna. Obecnie od ponad dziesięciu lat przebywamy na emigracji. Oboje pracujemy w dużych korporacjach, w firmach zarządzających nieruchomościami.

Jak wielu nam podobnych, jesteśmy zmęczeni pracą od 9 do 5. Pracą w wielkich korporacjach, zmęczeni miastem, zaczęliśmy szukać miejsca na nowe życie.

W wolnych chwilach Daniel lubi czytać książki i żeglować, a Justyna gotować, piec i jest wielką miłośniczką kwiatów. Bardzo lubimy podróżować i delektować się dobrym jedzeniem.

Dlaczego stodoła? Czy nie lepiej/łatwiej było wybudować po prostu dom (lub pensjonat)?

Odpowiem pytaniami. A dlaczego nie? Czy budowanie prostego domu/pensjonatu nie jest ‘bezpiecznym’ wyzwaniem? Jesteśmy zwolennikami prostej architektury, podobają się nam proste ponadczasowe formy, a bryła stodoły bardzo dobrze wpisuje się w naszą filozofię. Ponadto będziemy mogli zastosować pewne detale architektoniczne, które nie pasowałyby do tradycyjnego domu, a w naszej Stodole będą wyglądały jak najbardziej na miejscu.

Nie będziemy na razie zdradzać za wiele szczegółów, gdyż chcielibyśmy, aby wszyscy, którzy śledzą już nasze poczynania lub zainteresują się naszym pomysłem mogli razem z nami przeżywać kolejne etapy budowy do stanu finalnego.

Może chociaż zdradzicie w jakim stylu będą wykonane wnętrza?

Nasze wnętrza nie będą miały określonego jednego stylu. Na pewno będziemy chcieli wszystko wykończyć i umeblować przedmiotami z charakterem. Przyznamy się, że część wyposażenia już posiadamy, mamy trochę odrestaurowanych antyków, ale znajdą się w naszych wnętrzach również elementy nowoczesne. Wiele przedmiotów wyposażenia będziemy chcieli również wykonać samodzielnie.

Całość będzie mieszanką takich stylów jak: modern rustic, retro, skandynawskiego.

Kto zajął się projektem?

Stodoła to nasz autorski projekt. Daniel jest takim trochę domorosłym ‘architektem’, zawsze interesował się budownictwem, szczególnie tym niekonwencjonalnym. Jest to dla nas okazja by stworzyć coś w 100% naszego. Nie zapomnieliśmy o ekologii, konstrukcja domu to drewniany szkielet, a ściany wewnętrzne stodoły zostaną wykonane z bloków gliniano-słomianych, przez co wewnątrz Stodoły będzie panował przyjazny człowiekowi mikroklimat. Od strony południowej znajdą się duże przeszklenia co pomoże w biernym ogrzewaniu budynku. Dach zostanie pokryty starą dachówką.

Nasze pomysły oczywiście zostały przelane na papier przez architekta, tak aby spełniały wszystkie normy budowlane.

Czy ktoś pomaga Wam w budowie?

Mamy ogromne szczęście. Brat Daniela – Marcin, jest budowlańcem i to właśnie on prowadzi nam całą budowę. To taki człowiek orkiestra, wraz ze swoją drużyną, jest w stanie wykonać każdy etap budowy. Od prac ziemnych na dachu skończywszy.

...spodziewaliście się, że może być ciężko?

Wiedzieliśmy, że nie obędzie się bez niespodzianek. Naszymi największymi przeciwnikami są lokalizacja i tegoroczna pogoda.

Pierwsza to piękna, widokowa 2 hektarowa działka, ale położona na dość stromym wzgórzu, co pociąga za sobą wiele wyzwań. Stawianie domu na stoku jest bardziej skomplikowane, a co za tym idzie bardziej pracochłonne. Pocieszeniem jest jednak to, że kiedyś będziemy mogli cieszyć nasze oczy piękną panoramą na otaczające nas wzgórza. Co do pogody to trochę nie sprzyja pracom budowlanym, szczególnie na tym etapie konstrukcyjnym w jakim się obecnie znajdujemy.

Co daje lub sądzicie, że da Wam największą satysfakcję przy realizacji tego projektu?

Zamykanie kolejnych etapów budowy, oglądanie rosnącego domu daje niesamowitą satysfakcję, chyba każdy, kto kiedykolwiek budował dom, będzie wiedział o czym mówimy. Dla nas satysfakcja jest o tyle większa, że Stodoła to całkowicie nasz projekt. Obserwowanie powstających ścian, dachu które kilka miesięcy wcześniej kreśliło się na kartce papieru daje podwójną dawkę satysfakcji.


Czy uważacie, o architekturze w Polsce?

Podobno o gustach się nie dyskutuję. Niekoniecznie to co nam się podoba musi podobać się innym i vice versa.

Uważamy jednak, że w Polsce brakuję kontroli i ochrony nad regionalną architekturą. Dajmy na przykład nasz region – Bieszczady. Jeżeli rozejrzymy się dookoła to znajdziemy sytuację, gdzie w sąsiedztwie drewnianych stylowych domów, krytych np. gontem lub dachówką, możemy znaleźć budynki w stylu rodem z podwarszawskich osiedli z różowymi tynkami akrylowymi, kutymi stalowymi ogrodzeniami, krytymi blachą udającą dachówkę itd. Te domy, abstrahując od ich formy architektonicznej, (to temat na osobny wywiad) wyglądają powiedzmy ok w Warszawie, jednak w Bieszczadach wydają się być trochę wyrwane z kontekstu.

Naszą stodołę staraliśmy się zaprojektować z szacunkiem dla otoczenia, tak aby jak najbardziej wpisała się w nie wpisała. Projektując ją zwróciliśmy uwagę na budynki, które już istnieją, ale tylko te które mają coś wspólnego z regionalną architekturą. Zależy nam by nasz dom ‘wtopił się’ w okolicę i za kilka lat stał się jej elementem. Taki efekt chcemy osiągnąć poprzez zastosowanie naturalnych materiałów jakimi są drewno, glina, dachówka.

Dlaczego zdecydowaliście się wybudować stodołę akurat w Bieszczadach?

Padło na Bieszczady, jako, że Daniel stąd pochodzi, pomyśleliśmy, że będzie nam łatwiej, a poza tym ten region Polski w ostatnich latach stał się niemalże synonimem ucieczki przed wszystkim co pociąga za sobą współczesne życie, bo kto nie słyszał o powiedzeniu "a może by tak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady"?

Nie boicie się dzikich zwierząt? ;)

Nie, wręcz przeciwnie. Mamy to szczęście, że naszą działkę często odwiedzają jelenie, sarny, na szczycie góry gniazdo mają drapieżne myszołowy. Chcielibyśmy, aby tak było również po zamieszkaniu w Stodole.

Jakie jest Wasze największe marzenie?

Na obecnym etapie naszego życia, chcielibyśmy pomyślnie zakończyć budowę, by móc realizować kolejne etapy naszego planu na przyszłość.

Co najbardziej pociąga Was w Bieszczadach, a czego nie mają inne rejony Polski?

Życie w Bieszczadach wbrew temu co może się wydawać nie należy do łatwych. Uważamy jednak, że warto ponieść pewne wyrzeczenia by móc korzystać z wolności, swobody, możliwości obcowania z przyrodą praktycznie za progiem domu. Pewnie są regiony Polski, które mogłyby zapewnić podobne wrażania jednak, trudno to wytłumaczyć, ale Bieszczady mają to „COŚ” , „więcej życia w życiu”.

Bieszczady jednym słowem to…

Jednym słowem? To będzie trudno, ale spróbujemy – naturalne piękno. To dwa słowa, ale chyba nadal za mało, żeby opisać co sądzimy o Bieszczadach.

Stodoła powstaje dla Was czy będziecie wynajmować w niej pokoje innym gościom?

Stodoła to nasz pomysł na życie w Bieszczadach. Życie, którym chcielibyśmy się dzielić z innymi, tak więc w Stodole znajdą się miejsca noclegowe. Zaplanowana jest część mieszkalna dla nas oraz 3 pokoje (8-9 miejsc noclegowych) z łazienkami, salonem z kominkiem, dużym widokowym tarasem dla naszych gości. Tak więc komfortowo będą mogły u nas wypoczywać 2-3 rodziny z dziećmi lub np. grupa znajomych. W otoczeniu planujemy atrakcje dla dzieciaków takie jak plac zabaw, domek na drzewie. Dla dorosłych strefy relaksu z hamakami, strefa widokowa na szczycie góry, itp.

Dodatkowo, w podziemiach Stodoły zaplanowana jest mała stylowa jadalnia. Naszym gościom będziemy mogli zaproponować pełne wyżywienie w skład menu będą wchodziły potrawy nie tylko regionalne, ale również dania własnego pomysłu, które będą spełniały wszystkie dietetyczne wymagania.

Czym według Was powinien charakteryzować się dobry gospodarz miejsca noclegowego?

W związku z tym, że w ostatnich latach dość sporo podróżowaliśmy do różnych zakątków świata, wyrobiliśmy sobie obraz tego jaki powinien być dobry gospodarz. W naszym przedsięwzięciu jako gospodarze chcielibyśmy, aby przyświecała nam bardzo prosta idea: przyjmowania i goszczenia naszych gości w taki sposób w jak sami chcieli byśmy być przyjmowani. Dobry gospodarz nie tylko powinien spełniać oczekiwania gości, ale je przewyższać.

Kiedy zamierzacie zakończyć prace nad Stodołą?

Nasz ambitny plan zakłada ukończenie głównych prac na koniec lipca 2017 roku.

Dziękujemy serdecznie za wywiad i życzymy powodzenia! Dajcie jeszcze znać, gdzie w sieci możemy śledzić Wasze postępy nad Stodołą :)

My również dziękujemy bardzo za rozmowę. W tej chwili posiadamy stronę na Facebooku oraz konto na Instagramie, gdzie staramy się zamieszczać na bieżąco relacje z naszych poczynań. W planie mamy też coś w rodzaju dziennika/blogu z życia w Bieszczadach, ale ten chyba się zmaterializuje dopiero po zamieszkaniu w Stodole.

Stodoła w Bieszczadach - Facebook
Stodoła w Bieszczadach - Instagram